|
Blog > Komentarze do wpisu
Albiś, Brutus i BurusIch opiekunka zmarła, a kocurkami przez dwa miesiące zajmowała się dobra dusza. Ten stan rzeczy z różnych przyczyn nie mógł trwać dłużej. Wolontariusze CK zostali poproszeni o pomoc w znalezieniu kotom domów. Koniec końców chłopcy zostali wykastrowani i wylądowali w kociarni azylu. Nie jest to dla niech sytuacja komfortowa: są nieufni, źle się czują w większej grupie kotów.
Brutus potężny kocur, jednak tak bardzo się boi otaczającej go, ciągle zmieniającej się rzeczywistości... Może znajdzie się ktoś, kto postanowi udowodnić mu, że już nic złego mu nie grozi?...
I ostatni, Albiś. Jest najbardziej towarzyski z całej gromadki, wyraźnie szuka towarzystwa człowieka. Może ktoś spojrzy w jego śliczne oczy i odkryje, że to jest właśnie TEN kot?
Wszystkie kocurki są odrobaczone, zaszczepione i wykastrowane, mają około 5-6 lat. kontakt: Telefony:
wtorek, 23 czerwca 2009, ewko77
TrackBack
|
|