|
Blog > Komentarze do wpisu
Koty z bagażnika proszą o pomocTo te, o których wspominam w innym miejscu blogu. ze strony azylu: "Koty były przyduszone, niektóre nieprzytomne, w wymiocinach, odchodach. Te, które nie straciły przytomności, słaniały się na łapkach. Nie było czasu na dyskusje o tym, że nie jesteśmy już w stanie przyjąć żadnych zwierząt... Te koty były w stanie agonalnym i liczyła się każda sekunda w wyścigu o ich życie."
5 kotów w najlepszym stanie skierowano do schroniska w Bytomiu. Pozostałe proszą o pomoc: opiekunów wirtualnych, pomoc rzeczową, domy tymczasowe, domy stałe, pomoc w ogłaszaniu ich tragedii. Wszystkie kotki są młode, drobniutkie i zdezorientowane. Część już wysterylizowano. Trzy kotki były w ciąży. edit - dodaję zdjecia kocurków: Luksor
i Timor
Rozwój wypadków na bieżąco można śledzić tu: http://www.azyl.schronisko.net/index.php?mod=aktualnosci oraz w wątku na miau.pl : http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=89284&postdays=0&postorder=asc&start=1275
kontakt: wtorek, 23 czerwca 2009, ewko77
TrackBack
|
|