|
Blog > Komentarze do wpisu
Almera 18 kwietnia 2008 r. do azylowej kociarni wprowadziła się trójka dzikusów - Linkoln, Ford i Almera. Maluchy zostały zabrane z miejsca, w którym groziła im śmierć. W starciu z samochodem kot ma szanse... żadne.
Nie wiadomo, czy w nowym domu pozostaną kocimi duchami, które są, ale jakby ich nie było, czy też - co wcale nie zdarza się rzadko - zmienią się w przytulaste miziaki.
Almera to bardzo niezależna, szybka i unikająca ludzi koteczka. Ma cudne wielkie żółte oczy i piękną błyszczącą czarną sierść. Utrzymuje dobre kontakty z innymi kotami, ale w tajemnicy przed innymi obserwatorami. W czasie obecności wolontariuszy kryje się w budce. Ma około półtora roku. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Bardzo potrzebuje swojego Człowieka. aktualizacja:
Lincoln,Ford i Almera zaczęły uczestniczyć w życiu kociarni. Przechadzają się, ganiają po wybiegu, kładą się już nie w najciemniejszym kąciku, a w miejscach bardziej odsłoniętych, obserwują, wprawdzie zawsze gotowe uciec, ale widać, że ciekawi je to co się dzieje i jakoś, małymi kroczkami, zaczynają w tym wszystkim być. kontakt: Telefony: niedziela, 02 sierpnia 2009, ewko77
TrackBack
|
|