29 stycznia 2009 w azylu zamieszkały dwa młode kocurki, które zostały wcześniej złapane w ramach akcji "Ciach! Bezdomność". Po zbadaniu sytuacji w miejscu, gdzie mieszkały, okazało się, że nie mają dokąd wracać - tylko w zeszłym roku pod kołami samochodów zginęło tam 17 kotów... Nieprzychylność ludzi tam mieszkających i absolutny brak bezpieczeństwa przesądziły o naszej decyzji - Dr. Jekyll i Mr. Hyde zostali w CK.
Mr Hyde

nie jest ani trochę tak groźny, jak jego literacki pierwowzór. Czujnie obserwuje ludzi ukryty w ciemnym kąciku.
Dr Jekyll



ma kłopoty z jednym oczkiem. Ma bliznę na rogówce i od czasu do czasu oczko mu mocniej łzawi i ropieje. Niestety trudno mu pomóc, bo jego nietykalność w tym wypadku szkodzi jego zdrowiu. Nie sposób zakraplać oczek systematycznie.
Gdy nie ma w pobliżu ludzi, chętnie wychodzą na wybieg. Są towarzyskie i spokojne. Lubią inne koty.
Potrzebują oczywiście domków stałych, ale na razie nie pogardzą również tymczasowymi, w których nabiorą zaufania do człowieka. Przebywając w azylowej kociarni, nie mają najmniejszych szans na znalezienie stałych domów: gdy pojawiają się goście, kocurki stają się niewidzialne.
Obecnie mają ponad rok. Są jeszcze młode, zaszczepione, odrobaczone, wykastrowane. W sprzyjających warunkach na pewno przekonają się do człowieka.
kontakt:
Telefony:
795 138 858 ; 609 834 036
Adresy mailowe:
fundacja.miaukot@gmail.com
miaukotfundacja@gmail.com