|
Blog > Komentarze do wpisu
Klakier
Kolejne kocię, które dramatycznie potrzebowało ludzkiej pomocy. Zaalarmowana przez przechodnia wolontariuszka we wskazanym miejscu znalazła szkielecik obleczony w kocie futerko. Maluch nie miał sił, by się podnieść... Miał masakrycznie zaropiałe oczy. Po kilku dniach opieki przybrał nieco na wadze, dużo lepiej wyglądają również oczka. Cały dzień gdzieś się chowa, wzięty na ręce - syczy, ale po chwili się uspokaja. Na razie uczy się, że ludź jest fajny ;) W chwili znalezienia miał około 7-8 tygodni. W CK przebywa od 30 lipca 2009 roku.
wtorek, 04 sierpnia 2009, ewko77
TrackBack
|
|