Blog Fundacji Miaukot Telefony:606 690 222 lub 609 834 036 65279 Adres mailowy:fundacja.miaukot@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu

Cuddy & Chase: Strasnie Psestrasone Scury z Ruin

Cuddy (już we własnym domu!):

Cuddy

Cuddy2

Chase:

Chase

Pod opiekę Stowarzyszenia trafiły 14 listpada 2009 r. Maluszki miały 2 miesiące, były zaświerzbione i przerażone. Wzięte na ręce trzęsły się ze strachu, nie chciały jeść. Zainstalowane w łazience wolontariuszki znalazły schronienie za pralką i odmawiały wszelkiej współpracy.

Tak jak ich filmowi imiennicy wykazują się dociekliwościa i uporem, w razie potrzeby rozłożą pacjenta na czynniki pierwsze i złożą z powrotem, tak kocie rodzeństwo zaczęło od... gruntownego poznania nowego otoczenia, czyli dekonstrukcji łazienki ;)

Z pamiętnika wolontariuszki:

Z postępów łazienkowych: Cuddy i Chase spierniczają nieco wolniej za pralkę i nawet zdarzy im się wychynąć zza winkla, gdy drugie jest karmione i "wylizywane" mokrym wacikiem.

(...)

Młode wyją i rzucają się na drzwi. Nie zostałam doceniona jako kocia mama, w przeciwieństwie do Nikona, który ćwierka do nich przez drzwi. W związku z tym przestały się mnie bać i tylko chcą się dostać do mamy-Nikona.

(...)

Po zabezpieczeniu Nikona strongholdem wpuściłam go do wyjących maluchów. Oto co osiągnęłam: oba wyszły same, bez wyciągania zza pralki na siłę. Od biedy dawały się głaskać i siedziały na kolankach. Rozluźniły się tak, że Cuddy sama weszła do kuwetki i przy mnie (!!!) grzecznie z niej skorzystała (dostała dzisiaj u weta lek "rozmiękczający", bo od trzech dni nic nie zrobiła, a podawanie parafiny nie pomagało). Chase w ogóle poszalał, bo zaczął się nawet bawić moją nogawką - wcześniej o zabawie nie było w ogóle mowy, tak były spięte. Chodziły za Nikim wpatrzone i zakochane, z niemym zachwytem. Nikon pił z miseczki - oba poczuły pragnienie. Nikon chodził po pralce - one za nim.

Więcej informacji o postępach rodzeństwa znajdziesz na blogu ich tymczasowej opiekunki.

Młode szukają własnych domów.
Zanim to nastąpi, bezcenne będzie wsparcie ze strony wirtualnego opiekuna.

edit:

Ledwo dopisałam post do końca, w wątku CK malców pojawiły się nowe fotki. To nie są już zdjęcia umorusanych Scurków ;)

A poza tym:

Chase i Cuddy są oswojone, mruczące, tulące się, chociaż mocno zajęte Nikonem i polowaniem na wszystkie kocie ogony w mieszkaniu. Są trochę nieśmiałe, ale bardzo ciekawskie i energiczne. Bardzo je lubię, bo są naprawdę niekłopotliwe, a strasznie dużo z nich radości :)

kontakt:

http://www.podjednymdachem.org/kontakt.html

niedziela, 22 listopada 2009, ewko77

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/23 19:35:03
1. Gratulujemy 1 strony www.gazeta.pl
2. Metamorfoza jest niesamowita:)
 MiauKot Liczniki odwiedzin Najlepsze Blogi pr pr