|
Blog > Komentarze do wpisu
Woland - no i gdzie ten dom?To jemu poświęcona była jedna z pierwszych notek tego blogu. Najnowsze fotki pokazują Wolanda w roli Kota dziwiącego się (lub pyskującego ;) ):
i Kota polującego na smażony drób:
Woland do niedawna miał problemy: zatykał się, był cewnikowany, wisiało nad nim widmo wyszywania cewki moczowej. Zdecydowano się podać kotu streyd i wygląda na to, że była to słuszna decyzja. Pod opieką azylu przebywa od lipca 2007 roku.
edit: grudniowa fotka:
kontakt: Telefony: sobota, 07 listopada 2009, ewko77
TrackBack
|
|