|
Blog > Komentarze do wpisu
Do twarzy jej w zielonym
Na fotkach oczywiście Almera, kotka, której do pyszczka w zieleni. Wraz z braćmi - Fordem i Lincolnem (stąd też rodzinka zwana bywa Samochodziarzami) - wprowadziła się 18 kwietnia 2008 r. Rodzeństwo zostało zabrane z podwórka bytomskiej szkoły muzycznej. W starciu z samochodem kot ma szanse... żadne. Kontakt: Telefony: Adres mailowy: niedziela, 31 lipca 2011, ewko77
TrackBack
Komentarze
jagus161
2011/07/31 21:55:56
Prawdziwa piękność i jakie uderzające podobieństwo do mojej Czarnej Kici :)
2011/08/02 10:46:15
Prawda? :)
Znaczy nie wiem, jak z podobieństwem do Czarnej Kici - bo ja, z przykrością sie przyznaję, że średnio odróżniam od siebie czarne koty. No, może we dwóch się zabujałam na maxa: w Loi - kotototek.blox.pl/2009/09/Loa.html - teraz jest pod opieką fundacji Pod Jednym Dachem, kiedyś ... to długa historia, a druga - Nevada, już w domu - kotototek.blox.pl/2009/09/Pomaranczowooka-Nevada.html . Wszystkie czarne są cudne - uwielbiam ich nosy, futro pięknie się układa i błyszczy. |
|