Blog Fundacji Miaukot: koty szukają domu. Telefony: 606 690 222 lub 609 834 036 mail: fundacja.miaukot@gmail.com

Jak pomóc?

środa, 25 sierpnia 2010

Wszyscy podopieczni MK przebywają w domach tymczasowych. Wolontariusze poświęcają im swój czas: karmią, czyszczą kuwety, dbają o kondycję psychiczną i fizyczną - począwszy od przycinania pazurków, przez  spędzanie godzin w lecznicach weterynaryjnych, wyprowadzanie psów na spacery, aż po pielęgnowanie w chorobie. Jednocześnie pracują, mają rodziny, prowadzą domy. I, niestety, nie są Rockefellerami :(

Wirtualna opieka ma bardzo realny wymiar: kwoty wpłacane na konto fundacji pomagają  w zapewnieniu kotom "minimum socjalnego": pełnych misek i żwirku w kuwecie. To drugie może się wydać dość zabawne, ale kto ma w domu własnego mruczka, wie, że sumy przeznaczane na wkłady do kuwet są niebagatelne. Mówimy o sytuacji idealnej, kiedy zwierzę nie choruje...

Dla wielu z nich adopcja na odległość jest jedyną adopcją w ich życiu - w Polsce tylko co czwarty kot trafiający do schroniska znajduje nowych opiekunów. Niektóre ze zwierząt nie są "atrakcyjne" ze względu na wiek, charakter lub stan zdrowia - te właśnie mają minimalne szanse na znalezienie domu.

Jak adoptować wirtualnie jednego z naszych podopiecznych?

1. Wybierz któregoś z naszych podopiecznych, przeglądając fundacyjny wątek (na czerwono zaznaczono zwierzęta, które nie posiadają Opiekuna wirtualnego) albo stronę fundacji
2. Napisz maila (fundacja.miaukot@gmail.com) lub zadzwoń (609 834 036; 795 138 858), informując o swojej decyzji i podając dane do korespondencji.
3. Co miesiąc wpłacasz 50 złotych. Wpłaty należy kierować na konto fundacji, podając w tytule przelewu: "adopcja wirtualna + imię kota + okres czasu, którego dotyczy wpłata".

 

DANE DO WPŁATY NA KOCIE KONTO

Fundacja Pomocy Dla Zwierząt MiauKot

ING Bank Śląski 86 1050 1621 1000 0090 7210 1638

- - -

płatności zagraniczne

SWIFT: INGBPLPW

IBAN:
PL 86 1050 1621 1000 0090 7210 1638

 

Dopisek Koszałka - Opałka, czyli mnie ;) :

Jeśli z jakichś względów jesteś zmuszony do wstrzymania wpłat (w życiu bywa przecież różnie), poinformuj o tym wolontariusza, z którym nawiązałeś kontakt wcześniej. Tak zwyczajnie, po ludzku... Dzięki temu kot, który pozostaje bez realnego wsparcia finansowego, ma szanse na znalezienie nowego Opiekuna.

Działalność naszej fundacji opiera się na wolontariacie i domach tymczasowych (DT).

Cierpimy bardzo na niedobór tych ostatnich: im więcej domków tymczasowych, tym bardziej indywidualnie mogą one podchodzić do swoich podopiecznych i ich potrzeb.

Jako DT zapewniasz kotu (lub psu) bezpieczeństwo i podstawową opiekę, dbasz o jego zdrowie psychiczne  i fizyczne, uczestniczysz w przygotowywaniu ogłoszeń adopcyjnych – jako osoba obserwująca zwierzę na co dzień, możesz najwięcej  o nim opowiedzieć. Dzięki temu rosną szanse podopiecznego na własny dom: nie jest już anonimowym zwierzęciem, o którym nikt nie może powiedzieć nic konkretnego. Potencjalny opiekun ma okazję uzyskać informacje  o cechach charakteru , nawykach, ulubionych zabawach pupila, a także stanie jego zdrowia.

Fundacja uczestniczy w kosztach związanych  z utrzymaniem zwierzęcia (karma, żwirek), pokrywa koszty związane z profilaktyką (szczepienie, odrobaczanie, sterylizacja) i leczeniem tymczasa, wspiera radą i doświadczeniem (o szczegółach poinformują Cię nasi wolontariusze - stawiamy na jasność zasad obowiazujących obie strony), poleca zaufane lecznice weterynaryjne. Mile widzane domki tymczasowe na terenie objętym działaniem fundacji: miasta aglomeracji śląskiej, Kraków i jego okolice

Zostanie kocią lub psią rodziną zastępczą to poważny obowiązek: przyjmując pod swój dach zwierzę, nigdy nie wiesz, jak długo ono pod nim zostanie. Czasem podopieczni chorują, kiedy indziej nie mają łatwych charakterów, ale bywa również wręcz przeciwnie – są okazami zdrowia i posiadaczami tak cudnych charakterów, że niezwykle trudno się z nimi rozstać.  W idei tymczasowania nie chodzi o zrzucenie komuś na głowę troski o powierzone zwierzę: obowiązki i prawa obu stron reguluje stosowna umowaWyrażenie zgody na bycie domem tymczasowym nie jest dożywotnią deklaracją, istotne jest jednak, by decyzję tę podjąć świadomie. DT, który z jakichś powodów musi zrezygnować z pełnienia obowiązków, których się podjął, powinien powiadomić fundację o takiej możliwości. Daje w ten sposób szansę na znalezienie podopiecznemu nowego lokum. Pamiętajmy też, że zwierzę nie jest rzeczą: przyzwyczaja się do opiekuna, do miejsca, w którym znalazło schronienie. Większości zwierząt znajdujących się pod naszą nie oszczędzało ani życie, ani ludzie, którzy stanęli na ich drodze.

Dzięki domom tymczasowym uratowane zwierzęta mają szansę na godne życie.  Bardzo często na życie w ogóle…

Jeśli chcesz (tymczasowo) przygarnąć do siebie któregoś z naszych podopiecznych, zwiększając tym samym jego szanse na adopcję, skontaktuj się z nami:

Telefony:
795 138 858
609 834 036

Adresy mailowe:
fundacja.miaukot@gmail.com
miaukotfundacja@gmail.com

PS. Oczywiście gdyby któryś z DT chciał utrzymywać tymczasika, korzystajac z własnego budżetu, nie będziemy jakoś specjalnie oponować ;)  "Zaoszczędzone" w ten sposób pieniądze przeznaczone zostaną na potrzeby innych kotów. Wciąż zbyt mało podopiecznych ma swoich wirtualnych opiekunów :(

niedziela, 05 lipca 2009

Od dziś w zakładkach

- STERYLIZACJA -

oraz

 - WALCZ Z BEZDOMNOŚCIĄ

-  znajdują się materiały dotyczące kwestii, która jest najskuteczniejszym jak dotąd  sposobem walki z nadpopulacją bezdomnych zwierząt, a która budzi liczne kontrowersje spowodowane... No właśnie, czym?  

- źle rozumianą troską o czworonożnych przyjaciół (jak można suce odebrać radość płynącą z macierzyństwa albo pozbawić kocura atrybutów męskości?),

- niemożnością wyjścia poza stereotypy,

- wygodnictwem,

- przedmiotowym traktowaniem zwierząt,

- chęcią posiadania małej kopii swego pupila (tyle, że tych "kopii" rodzi się zwykle więcej),

- szukaniem łatwego zysku (rozmnażanie "rasowych" zwierząt)*...

Pewnie można wymieniać dalej, tylko po co? Od tego nie spadnie liczba zwierząt topionych, zakopywanych żywcem, zabijanych szpadlem, umierajacych z głodu i chorób, porzucanych, rozszarpywanych przez zwierzęta, dręczonych przez ludzi... Znów można wymieniać...

Zatrzymaj się. Przeczytaj. Pomyśl o dobru zwierząt.**

 

plakat ściągnięto ze strony

http://zwierzak-w-domu.info/index.php?option=com_content&task=view&id=97&Itemid=147

- - - - - - - - - - - - - - - - -

* rasowy=rodowodowy

** Nie masz zamiaru rozmnażać domowego pieszczocha? Myślisz, że sterylizacja jest mu niepotrzebna? Zerknij, czy aby na pewno masz rację...

 

| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
Zakładki:
Adopcje starszych psów
Adoptuj MiauKotka
Akcje MiauKota
Jak pomóc miaukotkom?
Kontakt
Kumple Królika, tfu! MiauKota ;)
Mruczą w sieci
Podlinkownik Opiekuna
Sterylizacja
Walcz z bezdomnością
 MiauKot Liczniki odwiedzin Najlepsze Blogi pr pr